Co dalej z górami ubrań? Wnioski z raportu
Sektor tekstyliów stoi dziś przed jedną z największych zmian ostatnich lat. Rosnąca ilość produkowanej odzieży, nowe przepisy i rozwój gospodarki obiegu zamkniętego sprawiają, że coraz większą uwagę zwraca się nie tylko na produkcję ubrań, ale również na to, co dzieje się z nimi po zakończeniu pierwszego etapu użytkowania. Wnioski z raportu „Co dalej z górami ubrań? Część II: ROP i DPP oczami producentów” pokazują, że branża tekstylna przechodzi zmianę sposobu myślenia od modelu opartego na sprzedaży i odpadach do modelu, w którym produkty i surowce powinny pozostawać w obiegu możliwie najdłużej. Skala wyzwania jest ogromna. Produkcja tekstyliów na świecie wzrosła z około 58 mln ton w 2000 roku do ponad 100 mln ton dwie dekady później. Jednocześnie recykling tekstyliów pozostaje bardzo ograniczony jedynie około 1% odzieży trafia do obiegu, w którym z materiałów powstają nowe ubrania.
Odzież przestaje być odpadem
Jednym z najważniejszych wniosków raportu jest rosnące znaczenie odpowiedzialności za cały cykl życia produktu. Firmy coraz częściej dostrzegają, że odpowiedzialność nie kończy się na sprzedaży ubrania. Kluczowe staje się również to, co dzieje się z produktem po wykorzystaniu przez konsumenta. To właśnie dlatego coraz większe znaczenie zyskują rozwiązania związane z rozszerzoną odpowiedzialnością producenta (ROP) oraz Cyfrowym Paszportem Produktu (DPP), który w przyszłości ma ułatwiać identyfikację materiałów, składów i możliwości dalszego zagospodarowania tekstyliów. Zmienia się także sposób postrzegania odzieży używanej. Produkt, który dla jednego użytkownika przestał być potrzebny, może nadal zachować swoją wartość i zostać ponownie wykorzystany lub odzyskany jako surowiec.
Zbiórka odzieży decyduje o skuteczności całego systemu
Raport zwraca również uwagę na bardzo praktyczny aspekt funkcjonowania gospodarki obiegu zamkniętego sposób zbierania tekstyliów. Nawet najbardziej zaawansowane rozwiązania związane z recyklingiem nie będą działały skutecznie, jeśli odzież nie trafi do odpowiedniego systemu zbiórki. Kluczowe znaczenie ma nie tylko to, aby ubrania nie trafiały do odpadów zmieszanych, ale również to, aby zostały skierowane do właściwego strumienia zgodnie z ich stanem i możliwością dalszego wykorzystania. To istotna różnica, ponieważ nie każde oddawane tekstylia powinny być traktowane w ten sam sposób. Zaledwie ok. 30% osób korzysta z PSZOK przy pozbywaniu się zużytej odzieży, nadal co piąta osoba (20%) wyrzuca ubrania do odpadów zmieszanych.
Odzież w dobrym stanie, która może otrzymać drugie życie, powinna trafiać do systemów umożliwiających jej dalsze wykorzystanie i ponowne wprowadzenie do obiegu. Z kolei zużyte, zniszczone lub nienadające się do użytkowania tekstylia powinny trafiać do strumieni przeznaczonych dla odpadów tekstylnych i dalszego odzysku surowców. Jeśli dobre jakościowo ubrania będą trafiały do Punktów Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK), a odpady tekstylne zaczną mieszać się z odzieżą przeznaczoną do dalszego użytkowania w kontenerach, efektywność całego systemu zacznie spadać. Oznacza to trudniejsze sortowanie, większe koszty operacyjne oraz mniejsze możliwości ponownego wykorzystania produktów. Z perspektywy gospodarki obiegu zamkniętego samo zebranie odzieży nie jest więc celem. Kluczowe jest zachowanie jakości strumieni i takie kierowanie tekstyliów, aby maksymalnie wykorzystać ich potencjał. To właśnie na tym etapie rozpoczyna się rzeczywiste drugie życie ubrań.
Z perspektywy działalności Wtórpolu jest to jeden z kluczowych elementów całego procesu. Im więcej tekstyliów trafia do odpowiednio zorganizowanej zbiórki, tym większa ilość odzieży może zostać właściwie posortowana i skierowana do ponownego użycia lub odzysku surowców. Gospodarka obiegu zamkniętego zaczyna się bowiem nie w momencie recyklingu, ale znacznie wcześniej od decyzji co konsument zrobi ze swoimi niepotrzebnymi ubraniami.
Sortownie odzieży stają się ważnym elementem gospodarki obiegu zamkniętego
Raport pokazuje również, że sam proces zbiórki nie wystarcza. Kluczowe staje się odpowiednie zagospodarowanie tekstyliów po ich odebraniu. Tutaj istotną rolę odgrywają wyspecjalizowane sortownie odzieży, takie jak Wtórpol. To właśnie na etapie sortowania podejmowana jest decyzja, czy produkt może zostać ponownie wykorzystany, skierowany do odzysku materiałowego lub poddany dalszemu przetwarzaniu. Im skuteczniej działa cały system, tym więcej produktów może pozostać w obiegu i tym mniej tekstyliów staje się odpadem.
Raport pokazuje jednocześnie, że rynek nadal wymaga budowy skutecznych systemów obiegu tekstyliów. Aż 43% firm przekazuje odpady zewnętrznym podmiotom bez wiedzy o ich dalszym losie, a jedynie 25% posiada system odbioru produktów po sprzedaży. To pokazuje, jak duże znaczenie będą miały podmioty zajmujące się zbiórką, sortowaniem i dalszym zagospodarowaniem odzieży. Najważniejszy wniosek płynący z raportu jest prosty przyszłość rynku tekstyliów nie będzie oparta wyłącznie na produkcji nowych ubrań. Coraz większą rolę odegra zarządzanie produktami po zakończeniu ich pierwszego cyklu życia. W gospodarce obiegu zamkniętego sortownie odzieży przestają być ostatnim etapem procesu. Stają się jednym z jego najważniejszych elementów miejscem, w którym ubrania mogą otrzymać drugie życie.
Źródło: „Co dalej z górami ubraniami? Część II: ROP i DPP oczami producentów”.





