Od sortowni do wybiegu. ReFashioned 2026 na ostatniej prostej.
Jak wygląda droga ubrania, którego ktoś już nie potrzebuje? Co decyduje o tym, czy trafi ono do kolejnego użytkownika, czy może stać się materiałem do stworzenia zupełnie nowego projektu? Odpowiedzi na te pytania uczestnicy ReFashioned 2026 szukali 19 sierpnia podczas wizyty studyjnej w sortowni Wtórpolu w Skarżysku-Kamiennej. Projektanci z Polski, Ukrainy i Białorusi poznali miejsce, w którym każdego dnia setki ton tekstyliów przechodzą szczegółową selekcję. Wizyta była jednym z etapów przygotowań do finału tegorocznej edycji projektu. To właśnie w sortowni uczestnicy wybierali ubrania i materiały, które w najbliższych tygodniach zostaną poddane twórczym metamorfozom.
ReFashioned ponownie łączy modę i ludzi
ReFashioned to projekt Fundacji Kraina, w którym moda staje się narzędziem integracji, opowiadania osobistych historii i budowania relacji między osobami pochodzącymi z różnych środowisk. W programie uczestniczą twórcy i twórczynie z doświadczeniem migracji z Polski, Ukrainy i Białorusi. Podobnie jak podczas poprzedniej edycji, podstawą pracy są materiały z drugiego obiegu. Projektanci nie zaczynają od nowej beli tkaniny ani katalogu gotowych materiałów. Punktem wyjścia są ubrania, które mają już swoje fasony, szwy, kolory, ślady użytkowania i własną historię. Ich zadaniem jest dostrzeżenie w nich nowego potencjału i przekształcenie ich w autorskie projekty. Ubiegłoroczny finał pokazał, że ReFashioned jest czymś więcej niż pokazem mody. Prezentowane kolekcje opowiadały o migracji, poszukiwaniu własnego miejsca, przynależności i powrocie do tradycji. Tegoroczna edycja rozwija tę ideę, ponownie łącząc wymiar artystyczny, społeczny i środowiskowy.
Skala, której nie widać w domowej szafie
Wizyta w sortowni pozwoliła uczestnikom zobaczyć drugi obieg tekstyliów od strony, z którą na co dzień rzadko mają kontakt. Pojedyncza rzecz oddana do kontenera jest częścią znacznie większego strumienia odzieży, który każdego dnia trafia do selekcji. Dopiero widok hali wypełnionej ubraniami pokazuje skalę produkcji, konsumpcji i późniejszego zagospodarowania tekstyliów. Projektanci poznali kolejne etapy pracy sortowni oraz sposób oceny jakości odzieży. Mogli również zobaczyć, jak różnorodne są rzeczy trafiające do zbiórki i jak wiele możliwości daje ponowne wykorzystanie już wyprodukowanych materiałów. Karolina Sulej( jedna z mentorek programu) zwróciła podczas wizyty uwagę na znaczenie ubrań jako nośników pamięci i ludzkich historii. W sortowni ta perspektywa nabiera szczególnego znaczenia. Każda rzecz należała wcześniej do konkretnej osoby, była częścią jej codzienności, a teraz może zostać odczytana na nowo i włączona do kolejnej opowieści.
Materiał, który wymaga innego podejścia
Praca z odzieżą z drugiego obiegu różni się od projektowania z nowej tkaniny. Nie można zamówić dowolnej liczby metrów materiału w wybranym kolorze ani założyć, że każdy element będzie identyczny. Projektant musi odpowiadać na to, co już istnieje: formę ubrania, jego konstrukcję, fakturę, nadruki, zdobienia i dostępny rozmiar. Mentorem tegorocznej edycji jest Jackob Buczyński, który od lat wykorzystuje upcycling jako podstawę swojej pracy projektowej. Jego doświadczenie pokazuje, że ograniczenia gotowego ubrania mogą stać się źródłem nowych rozwiązań. Zamiast dopasowywać materiał do wcześniej stworzonego pomysłu, projektant często rozwija koncepcję pod wpływem rzeczy, którą znajduje. „Z tej różnorodności tekstyliów mogę zrobić wszystko, co kiełkowało w mojej głowie od kilku lat” – mówił Jackob Buczyński podczas jednej ze swoich wcześniejszych wizyt w sortowni Wtórpolu. W ReFashioned wspiera uczestników w podobnym procesie: szukaniu wartości tam, gdzie ktoś inny zobaczył już tylko niepotrzebne ubranie.
Wybór materiałów to początek opowieści
Podczas wizyty uczestnicy nie tylko obserwowali pracę sortowni. Najważniejszym elementem było samodzielne wyszukiwanie ubrań, które staną się podstawą projektów. Wśród ogromnej liczby fasonów, kolorów i faktur każdy poszukiwał materiałów pasujących do własnej koncepcji. Ten etap wymaga intuicji i otwartości. Znaleziona rzecz może potwierdzić wcześniejszy pomysł, ale może też całkowicie zmienić kierunek pracy. Czasem inspiracją staje się kolor, innym razem nietypowa konstrukcja, detal, uszkodzenie lub zestawienie kilku pozornie niepasujących do siebie elementów. Wybrane w Skarżysku-Kamiennej ubrania trafią teraz do pracowni. Tam będą rozpruwane, łączone, przebudowywane i uzupełniane, aby pod koniec września pojawić się na wybiegu w zupełnie nowych formach.
Wtórpol jako partner drugiego obiegu
Udział Wtórpolu w projekcie nie ogranicza się do przekazania materiałów. Sortownia staje się przestrzenią edukacji i bezpośredniego spotkania z rzeczywistością branży tekstylnej. Projektanci mogą zobaczyć nie tylko potencjał dostępnych ubrań, ale też skalę wyzwań związanych z ich jakością, selekcją i dalszym zagospodarowaniem. Dla Wtórpolu współpraca z Fundacją Kraina jest naturalnym przedłużeniem codziennej działalności. Firma od ponad trzech dekad przywraca tekstylia do obiegu, a projekty takie jak ReFashioned pokazują jeden z najbardziej twórczych sposobów ich ponownego wykorzystania.
Upcycling nie rozwiąże samodzielnie problemu rosnącej ilości odzieży, ale ma ogromne znaczenie edukacyjne. Pokazuje, że istniejące materiały nie muszą być traktowane jako bezwartościowy odpad. Mogą stać się punktem wyjścia do tworzenia rzeczy współczesnych, osobistych i niepowtarzalnych.
Kolejny etap: finał ReFashioned 2026
Przed uczestnikami kilka intensywnych tygodni projektowania, konsultacji i szycia. Efekty tej pracy zobaczymy pod koniec września podczas finałowego pokazu ReFashioned 2026 w Instytucie Przemysłów Kreatywnych w Warszawie. Wizyta w sortowni była początkiem tej drogi. Ubrania, które jeszcze niedawno wydawały się niepotrzebne, trafiły w ręce projektantów z różnymi doświadczeniami, wrażliwością i pomysłami. Teraz rozpoczną kolejne życie – nie tylko jako nowe kreacje, ale również jako element opowieści o ludziach, pamięci, integracji i modzie, która może nieść ze sobą znacznie więcej niż estetykę.












