4 nowe sklepy Tekstylowo
W grudniu TekStylowa mapa Polski powiększy się o cztery nowe lokalizacje. To doskonała wiadomość dla mieszkańców Lubina, Łęcznej, Białej Podlaskiej oraz Ostrołęki. Entuzjaści zakupów doskonale wiedzą, że wielkopowierzchniowe sklepy TekStylowo to prawdziwe królestwo mody, w którym wysokiej jakości odzież używana jest zawsze na wyciągnięcie ręki.
TekStylowo to największa w Polsce sieć sklepów z odzieżą używaną. Obecnie obejmuje blisko 100 dużych sklepów, które każdego dnia odwiedza ponad 30 000 klientów. Dane te jednoznacznie pokazują, jak dynamicznie rozwija się trend zakupów w second handach. Kupowanie w second handach nie jest tylko chwilową modą. Obecnie to sposób bycia, ale też otwarty sprzeciw przeciwko nieetycznym działaniom marek fast fashion. Sięgając po rzeczy z drugiego obiegu, dajesz ponowne życie temu, co już zostało wyprodukowane i wciąż nadaje się do użytkowania. Do tego robiąc zakupy w lumpeksie, dużo łatwiej jest znaleźć niepowtarzalne elementy garderoby z efektem wow! To też prawdziwy raj dla miłośników wysokojakościowych ubrań i vintage perełek. Po odzież z drugiej ręki sięgają dziś młode Polki, gwiazdy telewizyjne, styliści, a nawet projektanci mody. Trend ten coraz częściej pojawia się także w popularnych programach telewizyjnych.
Od 5 grudnia na zakupy pełne prawdziwych modowych okazji zapraszamy do
- Lubin ul. Wrocławska 7
- Łęczna ul. Polna 7
Tydzień później 12 grudnia, zakupy będzie można zrobić równie w
- Biała Podlaska ul. Sobieskiego 22
- Ostrołęka ul. Alfreda Markowskiego 40
Wszystkie sklepy sieci czynne są od 8:00 do 20:00. Co tydzień przeprowadzamy całkowitą wymianę asortymentu. W sklepach z piątkowym cyklem sprzedaży dostawa nowego towaru odbywa się właśnie w piątek, a w kolejnych dniach ceny odzieży stopniowo spadają względem ceny bazowej. W czwartek, podczas wyprzedaży, każdą rzecz można kupić już od 8 zł. Poza odzieżą, w naszych sklepach dostępne są również środki czystości, drobne artykuły domowe oraz książki.
Moda na second handy
Jeszcze niedawno zakupy w lumpeksach budziły mieszane uczucia, dziś jednak stały się synonimem świadomej, odpowiedzialnej i stylowej konsumpcji. W erze mediów społecznościowych można zaobserwować liczne profile promujące zakupy w second handach, a influencerki oraz stylistki bez skrępowania pokazują swoje znaleziska i zachęcają do poszukiwania unikalnych perełek z drugiego obiegu.
Choć atrakcyjne ceny wciąż są dużym atutem, popularność second handów wynika również z rosnącej świadomości ekologicznej oraz potrzeby wyróżniania się poprzez modę. W lumpeksach można bowiem znaleźć rzeczy, które w sklepach kosztują setki, a nawet tysiące złotych. Dla przykładu wełniany płaszcz z wiskozową podszewką może kosztować w salonie nawet 3000 zł, podczas gdy w TekStylowo jego najwyższa cena w dniu dostawy wynosi 80 zł, a podczas czwartkowej wyprzedaży można go kupić nawet za 8 zł.





